| Jim Jarmusch polemika z klasyczną ideologią kina drogi |
|
|
|
|
O Jimie Jarmuschu, podobnie jak o jego mentorze - Wimie Wendersie, zwykło się mówić, że jest współczesnym poetą kina. Artysta doskonale wpisuje się w nurt sztuki postmodernistycznej, prowadzi nieustanny dialog i polemikę nie tylko z widzem, ale i z innymi twórcami. W jego filmach trudno jednak szukać patosu i zawiłych intryg, w które wplątani są bohaterowie. Wręcz przeciwnie: fabuła rozwija się bardzo powoli, a akcja często jest przewidywalna. Bardzo ważnym elementem niemal każdego dzieła Jarmurscha jest, tak bardzo eksploatowany w sztuce końca XX w., motyw drogi. Reżyser wyraźnie jednak różni się spojrzeniem na tą tematykę od klasyków tego gatunku i choćby z tego powodu wart jest naszego zainteresowania i głębszego spojrzenia na to zagadnienie. |
| wstecz | dalej » |
|---|



