|
Jean-Jaqcues Rousseau należy bez wątpienia do najbardziej oryginalnych i najgłębszych myślicieli Oświecenia. Podziwiany i nienawidzony z równą mocą, szokował swych współczesnych. Jednak żadne nazwisko nie było w XVIII-tym wieku otoczone taką aureolą sławy jak nazwisko Rousseau. Może jedynie Wolter mógłby pretendować do owego laurowego wieńca. Ale i tak, należy przyznać, że dla młodego pokolenia, dla wstępujących w życie dwudziestolatków, panem ich umysłów, nauczycielem przez duże N, nie był wcale "patriarcha z Ferney", lecz "nasz Jan Jakub", jak nazywali autora "Umowy społecznej".
|